Artykuł opublikowany pod adresem:     http://gigawat.net.pl/article/articleprint/1435/-1/96/

PGNiG: Znaczny wzrost nakładów na poszukiwania za granicą


Informacje Numery Numer 05/2009

PGNiG SA w perspektywie roku 2015 zakłada zwiększenie nakładów na poszukiwania do poziomu rzędu 600 do 650 mln złotych rocznie co powinno zapewnić wydobycie gazu z rodzimych złóż na poziomie 4,2 do 4,5 mld m sześc. rocznie w przeliczeniu na gaz wysokometanowy – mówi pełnomocnik zarządu Stanisław Radecki. Są to jednak – jak zaznacza – wielkości minimalne, realne do osiągnięcia, co oznacza, że w praktyce, w przyszłości mogą one być wyższe.

12 konkurentów PGNiG

Jednak PGNiG nie jest już monopolistą w dziedzinie tak poszukiwań jak i wydobycia gazu na terenie Polski. 12 krajowych jak i zagranicznych firm (bez Petrobalticu, który posiada 8 własnych koncesji w polskiej wyłącznej strefie ekonomicznej Morza Bałtyckiego na obszarze 8077 km kw.) posiada łącznie 67 koncesji poszukiwawczych rozpościerających się na łącznej powierzchni 54 921 km kw. podczas PGNiG posiada wprawdzie 77 koncesji, ale zajmujących tylko obszar 47 701 km kw. Dlatego też w najbliższym czasie PGNiG zamierza wystąpić o 10 kolejnych koncesji obejmujących obszar kolejnych 15 tys km kw. Preliminowane nakłady nie odbiegają w sposób znaczący od dotychczas wydatkowanych kwot. W ubiegłym roku na prace poszukiwawcze w kraju wydano łącznie 542 mln zł, z czego same wiercenie pochłonęły blisko 380 mln zł, zaś badania sejsmiczne 149 mln zł, natomiast prace poszukiwawcze zagranicą kosztowały 52,5 mln zł. Bieżący rok zakłada 10-procentowy wzrost nakładów na prace poszukiwawcze w kraju, z czego same wiercenia mają kosztować 417 mln zł, zaś sejsmika 170 mln zł. Biorąc pod uwagę 7-procentowy roczny spadek zdolności wydobywczych ze złóż dotychczas eksploatowanych PGNiG, aby zachować tylko dotychczasowy potencjał wydobywczy musi włączać do eksploatacji każdego roku nowe złoża i odwierty o zdolności wydobywczej co najmniej 320 mln m sześc.

300 proc. na zagranicę

Bieżący rok przyniesie jednak radykalny wzrost nakładów przekraczający 300 proc. na prace poszukiwawcze realizowane przez PGNiG poza granicami Polski. W wymiarze złotówkowym działalność zagraniczna pochłonie ponad 185 mln zł. Od 10 lat PGNiG obecny jest w Pakistanie, dysponuje tam koncesją w rejonie Kirthar w prowincji Sindh w południowej części kraju, na obszarze blisko 1000 km kw. Niebawem ruszą tam wiercenia. – Spodziewamy się odkryć tam złoże o zasobach rzędu 6 mld m sześc. przy czym będzie to gaz do sprzedania na miejscu z racji niedoborów gazu w Pakistanie i dużego zużycia na rynku lokalnym – zapewnia Stanisław Radecki. Otwór wykonać musimy, bo takie są nasze zobowiązania koncesyjne, natomiast z uwagi na skomplikowaną sytuację polityczną na miejscu niewykluczana jest decyzja o sprzedaży tego złoża w przyszłości. Następnym obszarem penetracji ze strony PGNiG jest obszar Morza Norweskiego. Tu PGNiG Norway AS posiada 11,91 proc. udziałów w koncesji Skarv, Snadd i Idun obok BP (23,84 proc.), StatoilHydro (36,16 proc.) i E.ON (28,08 proc.). Udokumentowane zasoby tych złóż to: 36 mld m sześc. gazu, 18 mln ton ropy naftowej i kondensatu oraz blisko 6 mln ton tzw. gazu mokrego NGL (Natural Gas Liquids) Oprócz tych złóż, które już w tym roku wchodzą do zagospodarowania mamy jeszcze kilka obiektów poszukiwawczych z czego jeden z nich oznaczony kryptonimem PL 350 na norweskim szelfie kontynentalnym jest bardzo duży o spodziewanych zasobach rzędu 150 a nawet 200 mld m sześc. Wiercenia powinny zacząć się w przyszłym roku, gdyż konsorcjum realizujące te prace jest na etapie poszukiwania odpowiedniej platformy. Optymizmem napawa fakt, iż w ubiegłym roku w tym rejonie Norwegowie odwiercili już jeden otwór, który dał gaz, zaś obraz wynikający z badań sejsmicznych potwierdza istnienie struktur gazowych.
Następna koncesja w tym rejonie to w Danii przy granicy z Niemcami tzw. koncesja 1/05, gdzie złoża szacowane są na 6 mld m sześc. gazu ziemnego i 3 mln ton ropy naftowej i kondensatu. Tu PGNiG ma 40 proc. udziałów i występuje w roli operatora, obok Odin Energi A/S (40 proc.) i Nordsøfonden (20 proc.).
W Afryce PGNiG ma koncesję w Libii, w której jest 100-procentowym dysponentem działki o powierzchni 5,5 tys. km kw. w rejonie Gadhames – Murzuq, niedaleko granicy z Algierią. – Jest to rejon wybitnie gazowy – zapewnia Stanisław Radecki – tam w latach pięćdziesiątych XX wieku odwiercone zostały dwa otwory gazowe, które jednak zostały zlikwidowane, gdyż Libia nie była wtedy zainteresowana eksploatacją gazu ziemnego, tylko wydobyciem samej ropy naftowej. Możliwości sprowadzenia gazu z tego rejonu rosną, gdyż od Nigerii przez Algierię do wybrzeży Morza Śródziemnego budowany jest gazociąg - stąd istniejącą siecią gazociągów można sprowadzić ten gaz do Europy. Ponadto w Libii budowane są zakłady skraplania gazu. W Egipcie PGNiG wygrał przetarg na 100-proc. udział w rozpościerającej się na obszarze blisko 4,5 tys. km kw. koncesji Bahariya na Pustyni Zachodniej, gdzie spodziewane są zasoby na poziomie 22 mln ton ropy naftowej. PGNiG planuje także inwestycje w Iranie, ale to będzie zależne od tego, czy można będzie w tym rejonie swobodnie inwestować bez narażenia się na retorsje ze strony tak Unii Europejskiej jak i USA.

Dlaczego szukamy szczęścia za granicą?

Prof. Stanisław Rychlicki kierownik Katedry Inżynierii Naftowej, Wydziału Wiertnictwa Nafty i Gazu AGH i jednocześnie przewodniczący Rady Nadzorczej PGNiG SA tłumaczy to przede wszystkim większym prawdopodobieństwem odkrycia złóż ropy i gazu, w strukturach rozpoznanych w znacznie większym stopniu, a także na obszarach, które mają już swoją naftową historię. – Firmy amerykańskie, choć nie wyczerpały wszystkich rodzimych możliwości, także poszukują złóż i inwestują bez mała na całym świecie – mówi. To także pewna forma dzielenia ryzyka. Zresztą w Polsce też mamy już zagranicznych inwestorów, którzy poszukują swojego szczęścia i u nas.

Nie tylko wiercenia i poszukiwania

Integralną częścią każdego współczesnego systemu gazowniczego są podziemne magazyny gazu zapewniające gospodarce zasilanie gazem w wypadku przerwania dostaw czy awarii gazociągów zasilających. W celu osiągnięcia odpowiedniego potencjału magazynowego PGNiG planuje rozbudowę istniejących pojemności oraz budowę nowych podziemnych magazynów gazu. Ogólna łączna pojemność czynna magazynów gazu ziemnego wysokometanowego w Polsce wynosi obecnie ok.1,66 mld m sześc. W roku 2015 pojemność czynna magazynów gazu wysokometanowego wzrośnie o ok.2 mld m sześc. do wielkości rzędu ok.3,6 mld m sześc. Łączna pojemność magazynów, wraz z magazynami na gaz zaazotowany, wyniesie ok.3,8 mld m sześc., a w latach następnych planuje się rozbudowę pojemności do około 6,0 mld m sześc.
Inwestycje związane z budową kopalni ropy naftowej czy gazu ziemnego, budową magazynów gazu, sieci gazociągów, tłoczni lokują się w grupie dużych inwestycji infrastrukturalnych. W realizacji napotykają na szereg barier opóźniających ich budowę w czasie. Podobnie realizacja prac poszukiwawczych dla odkrycia i udokumentowania nowych złóż obarczona jest wieloma utrudnieniami. Dla usprawnienia tych prac niezbędne są działania legislacyjne, mające na celu likwidacje barier inwestycyjnych. Stanisław Radecki wymienia kolejno:
- Odejście od regulacji kosztowej wydobycia uwzględniające bardzo wysokie ryzyko prowadzenia tego rodzaju działalności.
- Opracowanie regulacji prawnych skutkujące przyspieszeniem procesów zagospodarowania udokumentowanych złóż gazu i ropy, poprzez uproszczenie ścieżki uzyskania koncesji poszukiwawczych, rozpoznawczych i eksploatacyjnych poprzez zmniejszenie zakresu wymaganej dokumentacji i uzgodnień.
- Zmiany w Prawie Geologicznym i Górniczym polegające na odstąpieniu od pojęcia użytkowania górniczego aby to koncesja stanowiła użytkowanie i umożliwiała uzyskanie takiej koncesji przez np. konsorcja celowe, a nie jak dziś, przez tylko jeden podmiot.
- Uproszczenie przepisów Prawa Zamówień Publicznych dla podmiotów wykonujących działalność związaną z poszukiwaniem, rozpoznawaniem i wydobywaniem ropy naftowej, gazu ziemnego i jej naturalnych pochodnych działających na rynku konkurencyjnym do którego dostęp nie jest ograniczony.
- Wprowadzenie ograniczeń możliwości braku uzgodnienia inwestycji przez gminy, w sytuacji spełnienia przez przedsiębiorcę określonych wymogów prawnych – poprzez nowelizację ustawy o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko.
- Wprowadzenie procedur ułatwiających skuteczną kontrolę organów państwa nad ustaleniami miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego dotyczących umożliwienia podjęcia działalności wydobywczej na terenach, gdzie udokumentowano złoża ropy naftowej i gazu ziemnego.
- Ograniczenie fiskalizmu związanego z procesem uzyskiwania prawa do informacji geologicznej.




| Powrót |

Artykuł opublikowany pod adresem:     http://gigawat.net.pl/article/articleprint/1435/-1/96/

Copyright (C) Gigawat Energia 2002